Zapewne we wszystkich nadmorskich miejscowościach właściwe życie na plaży zaczyna się późnym popołudniem. W tej szczególnej porze dnia następuję plażowa wymiana. Wczasowicze zwijają już swoje manatki i podekscytowani ruszają na wieczorne balety w mieście, a zastępują ich powracający właśnie z pracy miejscowi, dla których te kilkadziesiąt minut na piasku to doskonała okazja do wytchnienia.
Brązowa torba biurowa stojąca obok ciemnych butów, podwinięte nogawki i bose stopy zagłębione w piasku, zdjęta jasnobłękitna koszula leżąca obok małego ręcznika, na twarzy ciemne okulary, a w ręku książka.
Jasna sukienka starannie złożona w kostkę na dużej płóciennej torbie, ciemno czerwone bikini, na szyi złoty łańcuszek, bransoletka na nadgarstku, na uszach śnieżnobiałe słuchawki, w których z pewnością brzmi spokojna muzyka.
Na plaży też da się żyć.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz