Dobry deszcz ma to do siebie, że skutecznie przegania ze szlaków większość wycieczkowiczów; Dobry deszcz ma to do siebie, że góry znów stają się tym czym były przed tysiącami lat; Dobry deszcz ma to do siebie, że za jego sprawą, znów choćby przez ułamek sekundy zaledwie możemy poczuć - posługując się słowami Josepha Conrada - jakbyśmy wędrowali po prehistorycznej ziemi.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dolny śląsk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dolny śląsk. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 8 stycznia 2017
niedziela, 5 kwietnia 2015
Into The White
Trzy dni z dala od szarości codziennego życia. Trzy dni samotności i ciszy. Trzy dni w bieli.
sobota, 15 września 2012
Kościół Pokoju
Kościół Pokoju w Świdnicy jest jedną z trzech świątyń protestanckich na Śląsku, na wybudowanie których w drugiej połowie XVII w., zgodę wyraził katolicki cesarz Ferdynand III Habsburg. Budowa kościołów w Jaworzu, Głogowie i Świdnicy mająca stanowić gest tolerancji dla przedstawicieli innego niż katolickie wyznania, mogła nastąpić tylko pod warunkiem, że do konstrukcji użyte zostaną wyłącznie materiały nietrwałe (drewno, słoma, piasek, glina) a okres, w którym świątynia powstanie nie będzie dłuższy niż 1 rok. Dodatkowo sam obiekt nie mógł posiadać bryły przypominającej kościół i musiał być zlokalizowany poza murami miasta.
Rzeczywiście, mimo dobudowania w 1708 roku dzwonnicy, Kościół Pokoju w Świdnicy swym kształtem nie przypomina klasycznej świątyni. Z zewnątrz trudno także oszacować jego rozmiar i pojemność. Dopiero po wejściu, z zaskoczeniem przekonałem się, że oprócz parteru wewnątrz znajdują się aż cztery piętra, które są w stanie pomieścić 7500 osób. Zadziwia również ilość zdobień, które w kościołach ewangelickich są zazwyczaj rzadko spotykane. Każdy element jest precyzyjnie wykończony a całość sprawia imponujące wrażenie. Otoczenie kościoła stanowi zabytkowy cmentarz, który przez 100 lat był jedynym miejscem pochówku dla Ewangelików w księstwie świdnickim. W 2001 roku świątynia została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Rzeczywiście, mimo dobudowania w 1708 roku dzwonnicy, Kościół Pokoju w Świdnicy swym kształtem nie przypomina klasycznej świątyni. Z zewnątrz trudno także oszacować jego rozmiar i pojemność. Dopiero po wejściu, z zaskoczeniem przekonałem się, że oprócz parteru wewnątrz znajdują się aż cztery piętra, które są w stanie pomieścić 7500 osób. Zadziwia również ilość zdobień, które w kościołach ewangelickich są zazwyczaj rzadko spotykane. Każdy element jest precyzyjnie wykończony a całość sprawia imponujące wrażenie. Otoczenie kościoła stanowi zabytkowy cmentarz, który przez 100 lat był jedynym miejscem pochówku dla Ewangelików w księstwie świdnickim. W 2001 roku świątynia została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
| Wnętrze Kościoła Pokoju w Świdnicy. Widok na ołtarz. |
| Ołtarz z 1752 roku autorstwa Gotfrieda Augusta Hoffmana. |
| Rzeźba pod amboną. |
| Jeden z cmentarnych nagrobków. |
| Widok na Kościół Pokoju w Świdnicy z zewnątrz |
Subskrybuj:
Posty (Atom)