niedziela, 20 stycznia 2013

Pudong

Pudong to dzielnica Szanghaju leżąca na wschodnim brzegu rzeki HuangPu (Wikipedia zresztą podpowiada, że nazwa Pǔdōng oznacza dosłownie "na wschód od Pu"), będąca komercyjnym centrum tego miasta i - w zamierzeniu chińskich władz - jednocześnie symbolem ekonomicznego rozwoju i potęgi Chin. Dlatego też pewnie, za metr kwadratowy biura trzeba tam zapłacić prawie tyle samo, co w Warszawie :)

Fakt, jednak jest taki, że do lat 90-tych XX wieku Pudong stanowiły głównie tereny rolnicze z nielicznymi magazynami, a na wschodnią stronę rzeki można było się dostać wyłącznie za pomocą promu. W 1993 roku, rządu ustanowił na tych terenach specjalną strefę ekonomiczną z licznymi przywilejami dla inwestorów, co spowodowało, że w krótkimi okresie Pudong stało się nie tylko najbardziej nowoczesną ale i najbardziej rozpoznawalną dzielnicą Szanghaju, pełną budynków będących obecnie symbolem tego miasta.

Od lewej - Pearl Tower, Jin Mao Tower, SFWC i budowany Shanghai Tower
Oriental Pearl Tower - to chyba najbardziej rozpoznawalna konstrukcja z charakterystycznymi kulami - perłami - stanowiącymi zamknięte platformy widokowe. Pełni rolę wieży radiowo telewizyjnej. Podczas burz iglica stanowi miejsce, w które najczęściej uderzają pioruny. Jedno z takich wyładowań spowodowało w 2010 roku pożar budynku.

Oriental Pearl Tower
Jin Mao Tower, to drugi pod względem wysokości budynek w Chinach. Stalowo-szklany drapacz chmur nawiązuje swym wyglądem do tradycyjnej chińskiej architektury z elementami takimi jak np. pagoda. W tle widoczny jest Shanghai World Financial Center, najwyższy budynek w Chinach, z charakterystycznym otworem w kształcie trapezu, który co ciekawe, w pierwotnej wersji miał być okrągły. To jednak wywołało liczne protesty. Protestujący obawiali się, że budynek będzie w ten sposób kojarzył się ze Wschodzącym Słońcem z flagi Japonii. Wkrótce jednak SWFC, swą wysokością prześcignie budowany tuż obok Shanghai Tower, który pod koniec 2014 roku osiągnie wysokość 632m.

Od lewej: Jin Mao Tower, SWFC oraz Shanghai Tower
Kilka niższych wieżowców w Pudong.
Pudong to nowoczesna dzielnica różniąca się od starej, zachodniej części - Puxi - przede wszystkim materiałami, z których powstały budynki. Tutaj dominuje szkło i stal nadające wieżowcom niezwykle lekki charakter. I chociaż komercyjne centrum Szanghaju robi ogromne wrażenie, szczególnie nocą, to nie może klimatem konkurować ze starą częścią tego miasta - nie bez kozery nazywanego swego czasu Królową Orientu.

Pudong nocą. Światła gasną po północy.
A tutaj ciut bliżej i na długim czasie naświetlania.

wtorek, 8 stycznia 2013

Lekcja polskiego

Siostry M. w wyjątkowo dobrym humorze jak na tak późną porę, wygłupiają się w wannie. Oblewanie się wodą z kubków, robienie shake'ów z piany, mycie lalek gąbkami i "surfowanie" na deskach do pływania. Zabawy skutecznie podpowiada tata. A co jedna to głupsza. W końcu nadchodzi pora na wyjście, co wywołuje wszechobecną dezaprobatę i głośne kwilenie dziatwy (gdyby to był sitcom to pewnie doszłyby do tego jeszcze gwizdy zza kadru).

- Dziewczyny, wychodzimy.
- Nie, jeszcze nie. Jeszcze dwie minuty, tata.
- Wychodzimy, proszę was - to jedynie potęguje buczenie - Wychodzimy. Słyszycie mnie? 
Wychodzimy! Proszę!

Oczywiście zero reakcji, postanawiam zatem wzmocnić nieco swój przekaz głośno artykułując poszczególne głoski:

Dziewczyny! Py-Ry-O-SZy-E!!!

Podniesiony głos powoduje chwilową konsternację, po czym obraca się starsza z sióstr M. i rzuca w moim kierunku:

- Chyba: "Ę"... Mówi się, PROSZĘ!

No i weź jej nie zastrzel!

czwartek, 3 stycznia 2013

Dwa tysiące trzynasty

Od wczoraj zastanawiam się jaki by tu noworoczny wpis wrzucić? Najlepsze byłyby zdjęcia z sylwestra, nie za bardzo jednak nadają się do publikacji, nawet na blogu. Postanowiłem zatem pójść na łatwiznę i umieścić kilka zdjęć z ostatnich wakacji, a wszystkim, którzy zastanawiają się, cóż wspólnego mają one z nowym rokiem, spieszę wyjaśnić:

Po pierwsze, primo - Strumień. 
Będący symbolem boleśnie upływającego czasu. Oczywiście, dla mężczyzn nieco mniej dotkliwie, powszechnie wiadomo bowiem, że wraz z każdym nowym rokiem, Kobieta jest o rok starsza, a Mężczyzna - o rok mądrzejszy.

Po drugie, primo - Kolor Zielony.
Będący symbolem nadziei. Nadziei na to, że dwa tysiące trzynasty będzie lepszy od poprzedniego i gorszy od następnego roku.

i Po trzecie, primo ultimo - Wakacje.
Będące symbolem niczym nie skrępowanej radości, której wypada życzyć Wszystkim!

Ot! Cały dwa tysiące trzynasty w trzech, jakże wyszukanych metaforach :)

Sztuczny przełom rzeki Bile Labe - Czechy.
... w nieco szerszej perspektywie.
... i dla tych, którzy lubią pionowe kadry.