Morze miało tego dnia żółty kolor. Niezwykle drobny, mokry piasek tworzył jednolitą, zbitą, brązową masę. W oddali delikatnie rysowały się szczyty gór. Brzeg penetrowali namiętni zbieracze morskiej fauny, która później trafia na talerze wielu restauracji w Fouzhou.